PODRÓŻE Archive

“To słowa, nie zdjęcia uruchamiają moją pamięć”

Przeraźliwa cisza południa. Rolety opuszczone, miasto śpi, domy też, pod tynkiem unosi się i opada zwolniony oddech kamieni. Pod bramą dwa czarne krzesła, jak trumny oparte u stolarza pod ścianą. Ulice są puste, tylko na murkach śpią koty. Dotknięte ręką otwierają oczy, w których – jak na zatrzymanych zegarach – zapisane jest nieruchomo południe wąską wskazówką źrenicy.”*
zBLOGowani.pl
zBLOGowani.pl